niedziela, 6 maja 2012

Hiszpania - Dzień Matki


6 maja to hiszpański Dzień Matki - Dia de la Madre. Zawsze myślałam, że takie święta uniwersalnie obchodzone są w tym samym czasie w całej Europie, o ile nie na całym świecie. A tu proszę, jak łatwo można się pomylić i ileż nauczyć w niedzielnie popołudnie. 
W trakcie spaceru do domu, po rozmowach francusko - francuskich, które pobieram w ramach odświeżenia języka, który to w połączeniu z hiszpańskim w ogólnie w moim przypadku nie funkcjonuje, natknęłam się na ... tłum. 
Ulica prowadząca do mojego domu - Bravo Murillo - w całości, od początku, aż do końca  na długości jakiś dwóch kilometrów opanowana została przez krzyczące dzieci, hordy rodziców, dziadków i opiekunów, którzy stali w kolejkach do kolejnych atrakcji dla swoich pociech. 
Zastanawiam się tylko, o co chodzi z Dniem Matki, który, jak dla mnie, wygląda zdecydowanie, jak plac zabaw dla dzieci, a nie dla Matek. Ciekawe czy te wszystkie mamy rzeczywiście się cieszyły, że dzieci ciągają je od jednego płotka z atrakcjami do drugiego, od jednego zamku dmuchanego do kolejnego, że naciągają na obowiązkowy zakup balonika - księżniczki, balonika - różowego konika, czy też balonika - spidermana, że jęczą i brzęczą stojąc naprzeciw pana z ogromną ilością domowego wyrobu czipsów, jabłek w lukrze i czekoladek. Ale miłość matczyna przecież jest ogromna i na pewno nic nie cieszy tak bardzo, jak sprawianie radości swym dzieciom ukochanym, nieprawdaż?
Ale, ale.. Tak serio, co dla mam, których to podobno święto? Tak, dla nich oczywiście, jak widziałam, też się coś znajdzie. Wyjątkowo wszystkie sklepy otwarte. Można przepuścić trochę kasy pod tytułem "20% zniżki z okazji Dnia Matki" plus kwiaty na każdym rogu. Może nawet w trakcie tych zabaw, któreś z dzieci wpadło na pomysł namalowania uroczej laurki. 
Mam nadzieję, że dla większości mam to niedzielne popołudnie nie było czasem krzyczących bachorów, tylko rzeczywiście odpoczynkiem, relaksem i przyjemnym czasem spędzonym z rodziną, chwilami miłości i radości. 
Na koniec tylko tak się zastanawiam. Czy mieszkając w  Hiszpanii powinnam świętować Dzień Matki dzisiaj czy jednak poczekać do tradycyjnego 26 maja, a może obchodzić go dwukrotnie?



0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że dzielisz się ze mną swoją opinią! To dla mnie ważne.

Facebook Favorites More

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Best Web Hosting Coupons