poniedziałek, 20 stycznia 2014

Francja - Wyprawa w dziecięcy świat



Czasem chyba każdy chwilę marzy o tym, aby wybrać się do krainy dzieciństwa. Disneyland to chyba marzenie każdego dziecka. W dzisiejszych czasach już dużo łatwiej osiągalne niż kiedyś. Dorośli też lubią się czasem pobawić, pobyć znów dzieckiem. Zamiast Disneylandu proponuję jednak inny, lepszy dla dużych dzieci, francuski park rozrywki. Zapraszam do krainy Asterixa i Obeliksa. 

Francja poza swoimi zachwycającymi zabytkami ma do zaoferowania trochę rozrywki. Kiedy już przejedziecie na rowerze cały Paryż i zawędrujecie we wszystkie obowiązkowe miejsca możecie sobie pozwolić (o ile wasz budżet na to pozwala - bo to koszt ok. 100-130 euro na dwie osoby) na chwilę rozrywki i zapomnienia. Podróż do krainy dzieciństwa. Do wyboru macie wszystkim znany Disneyland oraz Park Asterixa. Ja osobiście polecam tę druga opcję - dużo kolejek z atrakcjami na wysokości i zalewania wodą. Mam też wrażenie, że tam akurat lepiej bawią się dorośli niż dzieci. Przygotować się trzeba na jedno - kolejki, tłumy i mokre ubrania. 




Do Parku Asterixa i Obeliksa dostać się nietrudno. Wszystko znajdziecie na ich stronie: http://www.parcasterix.fr/. Dostać się można na trzy sposoby: samochodem (płatna autostrada i parking), autobusem z parku (wyjeżdża z centrum Paryża - nie najtańszy, ale szybki i wygodny - zdecydowanie polecam) albo też RERem na lotnisko de Gaulle'a i później z parkingu autobusem do Parku (opcja chyba najtańsza, przy dwóch osobach, ale zajmuje dużo czasu).


Tym razem podróż będzie bardziej fotograficzna niż słowna. Co ja Wam będę opowiadać. Popatrzcie na zdjęcia i sami zdecydujecie, czy mielibyście ochotę na chwilę znów stać się dziećmi. 















Ktoś był? Ktoś się wybiera?

10 komentarze:

  1. Nie bylam, ale w samym 2013 odwiedzilam dwa razy niemiecki Europa Park. Wybawilam sie niesamowicie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mówisz? To może na 2014 zaplanuję wizytę właśnie tam.. lubię czasem się pobawić..tylko tłumy przerażają.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie coś! Przypomina mi się jak... ooo to już prawie 10 lat temu było! Pracowałam w USA w jednym z parków rozrywki i kiedy tylko starczało sił, korzystałam z tych atrakcji w większości za darmo. Oj, cudnie cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Super sprawa :-) Zdjęcie nr 10 MEGA :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaaaaa, uwielbiam ta bajkę. Nawet nie wiedziałam, ze coś takiego istnieje. Uderzyłaś w moją dziecięca nutę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na 200% bym się tam dobrze bawiła:) wystarczy, że sobie przypomnę, jakim cudownym miejscem jest Universal w Orlando :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Asterixa i Obelixa! Jeslibym sie miala kusic na ktoras z podparyskich atrakcji, to zdecydowanie na Asterixa i Obelixa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Do Disneylandu nigdy mnie nie ciągneło, nawet jako dziecko, co u wszystkich wzbudzało niedowierzanie :). Mi się marzyło odkrywanie nowych lądów a nie taniec z Myszką Miki :). Teraz trochę się zmieniło i uwielbiam parki rozrywki, zwłaszcza te atrakcje dla rzekomo najodważniejszych :). W takich całodniowych wchodzę rano i wychodzę wieczorem, a i tak jeszcze mi mało.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda fajnie, chociaż ja nabardziej lubię jednak parki wodne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dobrze wiedzieć, że tyle nas lubiących Parki rozrywki "dla dzieci".

    Mo. ja też od rana do zamknięcia:)
    Agnieszka.. w Asterixie nawet odrobinę udało im sie dołączyć do atrakcji Park Wodny, choć to nie to samo.. też chyba w sumie typowy Park Wodny bym wybrała:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że dzielisz się ze mną swoją opinią! To dla mnie ważne.

Facebook Favorites More

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Best Web Hosting Coupons