sobota, 9 czerwca 2012

Podróżowanie od kuchni - Salmorejo


Przyszło lato.
Lato upalne popołudniami,
Lato pachnące pomidorami.
Lato, kiedy dam Ci un consejo*
Czas na zimne Salmorejo!
*un consejo - rada
Po sobotnich zakupach w pobliskim markecie, naszła mnie ochota na zrobienie czegoś smacznego i szybkiego. Ostatnio, kiedy jadam obiad, jestem dość monotonna i przewidywalna przy wyborze pierwszego dania - gazpacho lub salmorejo.
Gazpacho to zimna zupa z pomidorów, salmorejo to jej andaluzyjska, gęsta odmiana.
Pierwsza część wygląda tak samo dla obu dań.
Potrzebujemy:
1. dojrzałe pomidory
2.* (ja dodałam ogórka, którego oryginalnie w przepisie na salmorejo nie ma - w odróżnieniu od gazpacho)
3. ząbek czosnku lub pół, (tym razem dałam dwa małe ząbki, i pomimo, że jestem zdecydowaną fanką czosnku, to tutaj go trochę za dużo)
4.* mała cebula (też jak widziałam w przepisach zdania są podzielone)
5. chleb - powinien być wysuszony i bez skórki (ja na 4 pomidory, jednego ogórka i cebulę dodałam dwie kromki razowego i garść bułki tartej)
6. oliwa z oliwek i ocet winny biały
7. sól, pieprz, pietruszka wedle smaku
Czynności w kolejności:
1. Pomidory, obrać lub nie obierać, jak kto woli, ale pokroić w kawałki.
2. Cebulę obrać i pokroić w cząstki.
3. Dorzucić obranego i pokrojonego ogórka.
4. Zmiksować. Ja miałam tylko blender ręczny, uważam, że taki ze słojem tutaj jest wygodniejszy i dokładniejszy, podobno można też pomidory przetrzeć przez sitko, zupka będzie wtedy 'smooth' - jak ktoś ma cierpliwość i zapał bardzo proszę.
5. Czosnek przecisnąć przez praskę lub posiekać. Dodać do reszty i zmiksować. 
6. Dolać octu, przypraw i wymieszać. (I oto nadszedł moment, w którym dla uzyskania Gazpacho należy przejść od razu do punktu 8.)
7. Dorzucić chleb, poczekać, aż zmięknie i dla odmiany ... zmiksować. Jeśli się udało to mikstura nabiera uroczego różowawego koloru. 
8. Dolać oliwy i dokładnie wymieszać (nie miksować) lub poczekać z nią w przypadku salmorejo i polać zupę już na talerzu. Dzięki temu można zrobić jakiś ładny wzorek! 
9. Wstawić do lodówki na godzinę lub dwie. 
(Chłodzi się!)
10. Nalać do talerza, miski lub szklanki w przypadku gazpacho, dodać posiekane jajko na twardo i szynkę (wedle upodobań i uznania -  po raz kolejny szynka i jajko nie dotyczą gazpacho, do którego dla odmiany dorzucamy pokrojone w kostkę: zielony ogórek lub paprykę, lub cebulkę, lub żółte, twarde jabłko, lub grzaneczki - dozwolone jest oczywiście mieszanie i używanie więcej lub jednego dodatku!). 
11. Jeść z upodobaniem przy pomocy łyżki lub chleba, w zależności od preferencji i konsystencji, jaką uzyskaliśmy.
Smacznego! ¡Que aprovechen!




0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że dzielisz się ze mną swoją opinią! To dla mnie ważne.

Facebook Favorites More

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Best Web Hosting Coupons